16 listopada 2013

[Bang!] 19~ MAFIA [koniec]


TYTUŁ: MAFIA
AUTOR: [Bang!]
PAIRING: Ohmiya (Ohno Satoshi x Ninomiya Kazunari)
GATUNEK: mafia, sensacyjny, yaoi, czarna komedia
KATEGORIA: 17+


Przepraszam, że musiałeś się na mnie natknąć…

… Kazu

>>Wszedł do domu i zamknął za sobą drzwi. Jego wzrok napotkał najpierw buty Nino, potem jego kurtkę. Idąc dalej natykał się na coraz więcej przedmiotów i ubrań, pozostawionych bez właściciela, samemu sobie.
>>Podniósł z podłogi białą kartkę.

Spotkajmy się o 17.00. Twój brat, Koki.

>>Ohno przeczytał adres i zgniótł kartkę.
>>Część jego duszy chciała za nim pobiec, związać go i zamknąć. Posiadłby jego ciało, skoro nie mógł mieć już ani serca, ani ducha. Wzdrygnął się. Ujrzał przed sobą przerażone, świdrujące spojrzenie Nino. Nie było oskarżycielskie, nie wyrażało nienawiści, było zwyczajnie puste. Ohno patrzył w tą próżnię i uświadamiał sobie krzywdę, którą wyrządził. Widział swoją winę, nie mógł za nim pobiec.

- Kazu, przepraszam, że musiałeś się na mnie natknąć, przepraszam...

>>Jego komórka zapiszczała przeciągle. Na ekranie wyświetlał się obcy numer. Pełen niepokoju przyłożył telefon do ucha.

- Słucham.

Ohno Satoshi, podobało ci się moje przedstawienie? - zapytał niski, męski głos.

- Seiji...

Zgarnąłem z ulicy twojego Nino. Był mocno przybity. Czuję, że się zaprzyjaźnimy. - Osoba w telefonie zaśmiała się.

>>Ohno mimowolnie odetchnął.

- Po co ci to?

Jakbyś nie wiedział, Ohno Satoshi. - Ktoś po drugiej stronie chrząknął i przybrał poważny ton. - Myślałeś, że masz władzę? Pokażę ci, kto tak naprawdę rządzi. Zwołaj swoją wesołą zgraję i policz puste krzesła. Dostaniesz odpowiedź.

Myślałem, że masz dosyć obrywania ode mnie po tyłku?

Jesteś zbyt pewny siebie, Ohno Satoshi. Koki też był.

- Pozbyłem się tylko wroga.

Jak długo będziesz się zgrywał? Myślisz, że nie wiem przez kogo mogłem bez przeszkód przeprowadzić swój plan? Odpowiedź siedzi przy mnie. Wiesz, co mu obiecałem?... że cię zniszczę. - Seiji zaśmiał się w głos. - Głupi Koki chciał od razu lecieć i się z tobą godzić, zaraz po tym jak zobaczył przy tobie Nino. Dureń. Nic nie wiedział o twojej tajemnicy, a zastrzeliłeś go z taką przyjemnością.

Jestem pod twoim ciągłym wrażeniem. Nie wiem tylko dlaczego uważasz, że Ninomiya gra tu jakąś rolę.

Fakt, dla mnie nie gra żadnej, ale dla ciebie... W każdym razie możesz zacząć czekać na akt drugi. Nic nie ucieszy mnie bardziej niż twój upadek.

>>Telefon wydał z siebie dźwięk świadczący, że ktoś po drugiej stronie wyłączył komórkę.
>>Ohno zobaczył, że Inoue kilkukrotnie próbowała się do niego dodzwonić podczas rozmowy z Seijim. Nacisnął zieloną słuchawkę.

Ohno, tak mi przykro... - wyszeptała drżącym głosem Inoue.

- Wiesz, gdzie jest Nino?

W rodzinie Hara.

A jednak.

- Będzie ciężko.

Wiem. Zwłaszcza, że Nino nie wygląda jakby był zakładnikiem wbrew własnej woli.

Epilog

>>Przy moście zatrzymał się ciemny samochód. Nino wysiadł z tylnego siedzenia i podszedł powoli w stronę balustrady. Spojrzał na zachodzące słońce.


Chaos i katharsis, zmierzch i świt, śmierć i życie.

>>Wyjął z kieszeni bluzy niewielką fotografię i zaczął się jej przyglądać. Chłopiec na granicy dzieciństwa i dorosłości stał dumnie w licealnym mundurku i uśmiechał się. Nino położył ręce na balustradzie.


Coś się kończy, coś się zaczyna.

>>Jego ręka wypuściła zdjęcie. Patrzył jak mały prostokąt tańczy na wietrze i opada coraz bardziej i bardziej. W końcu dotknął wody i popłynął z nurtem rzeki.

- Ty umarłeś, ale ja wciąż żyję.

>>Zawrócił w stronę samochodu i wsiadł do niego. Czyjaś ręka zamknęła drzwi i auto odjechało przed siebie. 
>>Słońce zupełnie zaszło.

THE END

Muzyka

Still Alive (Big Bang) – Nino wyrzuca fotografię Kokiego do rzeki
  • „wciąż jestem żywy
  • może się wydawać, że umieram, ale nie umrę
    nie ucieknę przed oczami innych i nie schowam się
    spadam do końca jakby to było na pokaz, ale jestem żywy
    teraz nie ma już nic więcej do stracenia
    zamierzam zepchnąć przeszłość za siebie i wyskoczyć
    obraz mnie spadającego jest taki piękny
    w tej chwili jestem nawet bardziej żywy
    ciągle jestem żywy”

Notka od Bang!
Wow! To już koniec. Możecie już oprzeć się wygodnie, głęboko odetchnąć, odejść od komputerów, wyłączyć je… Jak Wam się podobało?… Ciężko powiedzieć, prawda? Prawdopodobnie wciąż nie wiecie o co chodzi z Kokim… Kim jest Seiji… Czy Ohmiya naprawdę ze sobą zerwała… Czy Nino coś sobie zrobi… Co z Ryu… Czy Ohno rzeczywiście jest tym złym… Tyle pytań i żadnej odpowiedzi…

A gdybym Wam powiedziała, że…



Nie znacie dnia, ani godziny…
[więcej informacji już wkrótce]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz